Czy Polki dbają o swoje płuca i serce?

Polki żyją w pośpiechu, dużo pracują, a wszystko to w permanentnym stresie. Wiele z nas coraz więcej pali, by ten stres i napięcie rozładować. To wszystko sprawia, że ich serce i płuca są w nienajlepszej kondycji.

Złe nawyki

Co roku z powodu chorób płuc umiera ok. 50 tys. Polaków. Dlaczego? Przyczyn jest kilka. W ciągu dnia po papierosa sięga w naszym kraju 3,5 miliona kobiet, w tym nastolatki. Kobiety palą by się odstresować, czym szkodzą nie tylko płucom, ale i sercu. Palenie tytoniu doprowadza bowiem do miażdżycy w wyniku której „zakorkowane” naczynia krwionośne mają utrudnione zadanie – muszą wykonać większą pracę by doprowadzić tlen do wszystkich ważnych organów. Palenie to nie wszystko. Siedzący tryb życia, brak aktywności fizycznej, częste nadciśnienie (w dodatku niezdiagnozowane) – przez to powstaje bardzo groźna „mieszanka” dla serca.

Serce i płuca też się starzeją

Pomimo ogromu materiałów na tematy zdrowotne w mediach, wielu ogólnopolskich kampanii edukacyjnych i coraz częstszego motywu chorób kobiecych w serialach telewizyjnych, nadal brakuje masowego odzewu Polek na bezpłatne programy profilaktyczne. Usprawiedliwiają się brakiem czasu, czy lękiem przed badaniem bądź diagnozą. Co więcej, w przeciwieństwie do widocznych oznak starzenia – na twarzy, skórze czy włosach – lat przybywających sercu czy płucom po prostu nie widać. Dopóki nie zostaną wykryte lub nie dadzą się we znaki, niewiele kobiet w ogóle o tym myśli. Tymczasem płuca, jak cały organizm, starzeją się. Podobnie jest z sercem, któremu szczególnie nie sprzyja nadwaga – problem co trzeciej Polki – a nawet częstszy w grupie po 60. roku życia.

Profilaktyka? Nie, dziękuję

Nie dość, że Polki stronią od badań profilaktycznych, to nie wierzą, że są one decydujące dla zachowania zdrowia. Według kobiet, większe znaczenie w tym przypadku mają higiena osobista i sposób odżywania. Może dlatego co trzecia Polka ma nadciśnienie tętnicze, a rak płuc wśród kobiet zbiera na świecie coraz większe żniwo?

Prudential – komentarz eksperta

Dbając codziennie o nasze zdrowie i kondycję, możemy oczywiście zmniejszać ryzyko pojawienia się problemów ze zdrowiem. Ale na wszystko nie mamy wpływu, a życie potrafi zaskakiwać. Poważna choroba może całkowicie zniweczyć plany zawodowe i wywrócić  życie osobiste do góry nogami. Lepiej więc pomyśleć o tym wcześniej i ubezpieczyć się, zanim choroba się pojawi. A w przypadku poważnego zachorowania móc się skupić na leczeniu, a nie na tym, jak zdobyć potrzebne na to pieniądze. Tak jak powinniśmy pomyśleć o profilaktyce zdrowotnej, to tym bardziej powinniśmy zadbać o profilaktykę finansową.

Leave a reply

Partnerzy