Cesarka na żądanie?

Naturalny poród może trwać 3 godziny, ale równie dobrze – ponad dobę. Niektóre mamy zapominają o bólu, tuląc w ramionach noworodka, inne nie mogą się zmusić, aby spojrzeć na własne dziecko. Nasze plany dotyczące porodu mogą ulec zmianie w jednej chwili, dlatego trudno przygotować się na przyjście dziecka. Zewsząd atakują nas przerażające historie na temat bólu, krwi i potu podczas rodzenia siłami natury, co może być jedną z przyczyn, dla których decydujemy się na cesarkę. W Europie poprzez cesarkę na świat przychodzi co czwarte dziecko. W Polsce cięcie cesarskie jest uskuteczniane w 30% przypadków. Czy rzeczywiście cesarka jest dobrym rozwiązaniem?

Nie taki poród straszny?

Poród siłami natury to ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny. Narodziny człowieka to cud, ale podczas tego cudu kobietom towarzyszą lęk, niepokój, ból, obawy przed utratą kontroli nad fizjologią organizmu. Jak wyobrażasz sobie swój poród? Mamy z forum gazeta.pl tak opisywały swoje doświadczenia:

„Sam poród zabiegowy nie utkwił mi w pamięci ani jako trauma, ani nic przyjemnego. Ot, zwykły zabieg, który doprowadził do mojego poznania się z synkiem”.

„Nie potrzebowałam znieczulenia, bóle były takie jak podczas miesiączki. Bóle parte faktycznie były nieprzyjemne, ale za to trwały niecałe 5 min i córa przyszła na świat. Gdy odeszły wody, poczułam spokój, wzięłam prysznic, ułożyłam włosy i zrobiłam lekki make up”.

Choć naturalny poród jest w dzisiejszych czasach zmedykalizowany przez monitoring stanu zdrowia matki i dziecka, możliwość otrzymania znieczulenia czy rozwiązania wywołujące poród – ktg, oksytocyna, przebicie pęcherza, to nadal dla wielu kobiet jest ciężkim przeżyciem. Według lekarzy kobieta po porodzie naturalnym szybciej dochodzi do siebie niż po cesarce. Dlaczego w takim razie większość gwiazd show biznesu i celebrytów decyduje się właśnie na cesarskie cięcie?

Poproszę cięcie cesarskie!

Coraz więcej kobiet prosi o wykonanie cięcia cesarskiego. Powód? Tokofobia, czyli paniczny lęk przed porodem i bólem. Według stanowiska Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego cięcie cesarskie powinno być wykonywane jedynie wówczas, gdy poród naturalny wiąże się zagrożeniem zdrowia lub życia matki i dziecka. Dlaczego cesarka? Kobieta po cięciu cesarskim unika kilkunastogodzinnego wysiłku fizycznego, bólu, ryzyka pęknięcia krocza, pochwy lub szyjki macicy. To m.in. z tego względu w niektórych miejscach w Ameryce Łacińskiej wykonuje się prawie 80% cięć cesarskich, przy czym obserwuje się tendencję wzrostową ilości wykonywanych cesarek. Kobiety z wielkim entuzjazmem podchodzą do tej metody, gdyż stale słyszą o porodzie bez bólu i z zachowaniem dobrej kondycji fizycznej. Po wykonaniu cesarki świeżo upieczone mamy nie odczuwają bólu w kroczu i mogą uprawiać seks wkrótce po operacji. Zminimalizowanie bólu i dobra organizacja – to luksus, na który mogą pozwolić sobie współczesne kobiety. Cesarka to operacja, a każda ingerencja w ludzki organizm wiąże się z ryzykiem. Kobiety po cięciu cesarskim odczuwają ból dopiero, gdy znieczulenie przestania działać. Brzuch boli podczas kichnięcia, spontanicznego śmiechu, a pamiątką po tym bolesnym okresie jest nieestetyczna blizna. U wielu matek po cesarce pojawiają się problemy z laktacją, bo po zabiegu nie mogły potrzymać dziecka przy piersi w celu nawiązania tej niepowtarzalnej więzi. Oprócz tego kobiety po cesarce są negatywnie oceniane przez społeczeństwo. Krytyczne słowa ze strony innych matek typu: „nie jesteś prawdziwą matką” i „poszłaś na łatwiznę” nie ułatwiają sprawy.

Zainteresowani porodem – kobieta w ciąży, dziecko i cały świat

Nie jest prawdą, że cięcie cesarskie grozi większą ilością powikłań niż poród naturalny. Zwiększona zachorowalność czy śmiertelność wśród kobiet po cesarce to nie wynik zabiegu operacyjnego, a chorób matki i płodu, które stały się wskazaniem do jej przeprowadzenia. Autorytety w dziedzinie medycyny, neonantologii czy położnictwa rekomendują poród siłami natury, gdyż jest to najlepsza droga porodu. Dziecko zdecydowanie lepiej adaptuje się do nowych warunków środowiska, przy czym istnieje mniejsze ryzyko zachłyśnięcia się wodami płodowymi. Podczas przeciskania się przez kanał rodny część z nich zostanie „wypchnięta” z dróg oddechowych noworodka. Mało kto jest świadomy tego, że w przypadku kobiet, których życie jest zagrożone lub istnieją inne przeciwwskazania do porodu naturalnego, kobiet o słabej psychice lub zmagających się z problemami natury psychicznej, rodzenie siłami natury może być przyczyną depresji poporodowej i odrzucenia własnego dziecka. Rozważa się więc „cesarkę na życzenie” w przypadku pań, u których wskazaniem jest diagnoza psychologa. Nawiązanie współpracy między lekarzem, położną i psychologiem może przynieść wiele korzyści i zapobiec pojawiającym się po urodzeniu trudnościom, takim jak zespół stresu pourazowego, utrata libido, izolacja, wrogość wobec własnego dziecka lub partnera. Warto zastanowić się nad tym, czy cesarskie cięcie to rzeczywiście higieniczny i bezbolesny sposób przyjścia dziecka na świat?

Źródła:

[1] Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Cięcie Cesarskie, w: „Ginekologia Polska”, 2008 r., 79, s. 378-384.

[2] M. Pomorski, R. Woytoń i in., Cięcia cesarskie a porody siłami natury – aktualne spojrzenie,

[3] http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100961,14944643,Porod_naturalny_czy_cesarskie_ciecie_.html?disableRedirects=true

Leave a reply

Partnerzy

t